JPEG - 62.4 kb
Gen. Michael T. Flynn

Gen. Michael T. Flynn, nowy doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA jest w trakcie organizowania radykalnej reformy amerykańskich służb wywiadowczych.

Według naszych źródeł, że przygotowuje się on do podważenia wielkich reform, które miały miejsce w latach Busha i Obamy:
- umieszczenie wszystkich 16 agencji wywiadowczych w ramach wyłącznej kompetencji Dyrektora Wywiadu Narodowego, który powinien nadzorować wymianę informacji;
- zniesienia rozgraniczenia między agentami w terenie i analitykami za biurkiem na rzecz ośrodków funkcjonalnych, takich jak te, które oglądamy w telewizyjnym serialu „24”. Tak jak już kiedyś przedstawialiśmy i co następnie gen. Flynn również podkreślił:
- Dyrektor Wywiadu Narodowego wyraźnie miał prawo do centralizacji wywiadu, który do tej pory był rozproszony, ale brakowało mu uprawnienia do ingerowania, w jaki sposób różne agencje miały działać. Np. nie miał uprawnień, aby usunąć niekompetentnego agenta.
- Przede wszystkim zaś: obecne ośrodki funkcjonalne przodują w dostarczaniu informacji natychmiast. Są one w stanie zlokalizować daną osobę w dowolnym miejscu na świecie, a jeśli zajdzie taka potrzeba, wyeliminować ją. Ale to nie jest wywiad. Prawidłowa nazwa to: przestępstwo. Nawet jeśli jakimś cudem CIA obala reżimy, których Biały Dom nie pochwala i ustanawia tajne więzienia, to pod żadnym względem nie jest przez to bardziej kompetentny w przewidywaniu zmian politycznych, a w jeszcze mniejszym stopniu, wydarzeń wojskowych.

Michael T. Flynn był tak rozczarowany pracą CIA, że próbował - bezskutecznie – zorganizować służbę w ramach Departamentu Obrony, aby zrekompensować jej wady: Tajną Służbę Obrony.

Pułkownik James H. Baker, który obecnie kieruje biurem strategicznym Pentagonu i który tak jak Flynn sprzeciwiał się neokonserwatystom, powinniniem być awansowany.

Nominacja Mike’a Pompeo na kolejnego dyrektora CIA byłaby uzależniona od jego zgody na odejście od reform wprowadzonych za czasów prezydentów Busha i Obamy. Mimo jego wcześniejszych ekstremalnych deklaracji – na rzecz utrzymania tajnych więzień i przeciw szyitom – Pompeo, kongresman z Kansas i były kapitan kawalerii, powinien zachowywać się jak na posłusznego żołnierza przystało.

Obecny dyrektor Wywiadu Narodowego, James R. Clapper ogłosił, że jego rola skończy się z prezydentem Obamą. Tak więc jego stanowisko powinno zniknąć. Szesnaście różnych służb specjalnych nie powinno podlegać Dyrektorowi Wywiadu Narodowego, ale wyłącznie doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego. Innymi słowy, będą one podlegać bezpośrednio generałowi Flynnowi.

Tłumaczenie
Bogusław Jeznach
Blog
Zródło
Contralínea (Meksyk)